Tycjan

Urodzony ok. 1488 roku, Tiziano Vecelli zwany Tycjanem, stał się wielkim malarzem renesansu. Od jego imienia wywodzi się słowo tycjanowski, które używane jest do tej pory na określenie barwy rudopomarańczowej.

Tycjan już w wieku dziesięciu lat, zaczął się szkolić w kierunku rozwijania zdolności artystycznych. Najpierw naukę rozpoczął u artysty zajmującego się tworzeniem mozaik, a ostatecznie trafił do założyciela weneckiej szkoły malarskiej. Tycjan w początkach swej kariery inspirował się dziełami, uznanego już malarza, Giorgione. Razem też ozdobili malowidłami ściennymi gmach domu handlowego kupców niemieckich. W 1510 roku Tycjan namalował trzy freski przedstawiające życie św. Antoniego, jednak brakowało mu jeszcze obycia z dużą kompozycją grupową oraz przestrzenią obrazu. Po śmierci Belliniego, jego mistrza, został mianowany państwowym malarzem Republiki Weneckiej.

Udało mu się ostatecznie uwolnić o wszelkich wpływów malarzy, których cenił. Zaczął tworzyć dzieła we własnym stylu charakteryzujące się monumentalizmem jak w jednym z obrazów ołtarzowych „Wniebowzięcie Marii”. Potrafił stworzyć na tyle profesjonalne dzieło, że wymieniona praca stała się wzorem dla wielu artystów w dziedzinie malarstwa ołtarzowego.  Pełnię kunsztu osiągnął w latach trzydziestych czerpiąc z doświadczeń florenckich i rzymskich twórców renesansu. W końcu też zróżnicował używaną kolorystykę, która początkowo oscylowała pomiędzy błękitem a czerwienią. Z tego okresu pochodzą obrazy: „Wenus z Urbino” czy „Przedstawienie Marii w świątyni”. Jednak krytycy uważają, że największy okres dojrzałości stylistyczne Tycjana przypada na lata czterdzieste. Wtedy też zyskał wielką popularność, zaczął malować portrety wielkich osobistości.  Tycjan pracował również jako malarz nadworny, dzięki czemu osiągał stały dochód. Cesarz, i którego służył zamawiał nie tylko obrazy portretowe, ale także o tematyce mitologicznej i alegorycznej.

Artystę dosięgnęły skutki kontrreformacji. Jednak w tym czasie skupiał się na pracach tworzonych wyłącznie dla siebie, które zaspokajały jego wewnętrzną potrzebę.

Tagi dodane przez profesora Dudka do tego kulturalnego wpisu:, , , , , , .