Archiwum: 'rzeźbiarstwo'

Mozaika

Budowle, a szczególnie ich wnętrza dekorowane są nie tylko obrazami, malowidłami, czy rzeźbami, ale również mozaikami. Są to obrazy i dekoracyjne wzory, ułożone z drobnych kolorowych kamieni, szkła lub ceramiki na odpowiednio przygotowanym podłożu. Technikę tworzenia mozaik stosowno już w starożytności. W starożytnej Grecji mozaiki obrazowały sceny mitologiczne, o kolorystyce czarno-białej z dodatkiem jasnej zieleni i czerwieni.

Starożytni Rzymianie podobnie jak Grecy ozdabiali mozaikami ściany wnętrz, chodniki i posadzki. Do dziś przetrwały mozaiki w Pompejach i Herkulanum. Mozaika nazwana „Sceną z Menandra” pochodzi z willi Cycerona w Pompejach. Zachowała się również mozaika posadzkowa znajdująca się w pierwotnie w sanktuarium bogini Izydy w Aleksandrii nazwana „Krajobraz Nilu” wykonana w latach 120-100 przed Chrystusem. Przedstawia ona krajobraz z lotu ptaka, zawiera ogromną ilość szczegółów, obrazuje rośliny, zwierzęta a także ludzi wykonujących codzienne czynności. Autor oddał również fakturę poszczególnych elementów, uzyskał efekty światła i cienia.

Sztukę tworzenia mozaik kontynuowano również we wczesnym chrześcijaństwie. Z tego okresu, czyli z III wieku pochodzi najstarsza znana mozaika chrześcijańska, przedstawiająca Chrystusa Słońce na rzymskiej kwadrydze. W tym czasie mozaikami zdobiono bazyliki, z których tworzono całe zespoły obrazów. Należy tu dzieło na łuku tęczowym bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie, ukazujące sceny z życia Matki Bożej i dzieciństwa Chrystusa.

Do największego ośrodka, w którym znajduje się wiele zachowanych wczesno chrześcijańskich mozaik jest Rawenna. Kompozycje widnieją na sklepieniu w mauzoleum Galii Placydii i przyciągają swoim bogactwem kolorów, doskonałą formą i mnóstwem detali. Podobny charakter mają mozaiki z V wieku wypełniające kopułę w baptysterium Ortodoksów w Rawennie. Przedstawiają one między innymi apostołów i cztery ołtarze z otwartymi księgami Ewangelii.

Brunelleschi

Jednym z pierwszych architektów renesansu był Filippo Brunelleschi. Jednak udzielał się także jako rzeźbiarz i inżynier, przez co mógł nazwać się w pełni humanistą i człowiekiem renesansu.

Początkowo kształcił się jako złotnik i rzeźbiarz. Inspiracje czerpał ze starożytnego Rzymu. Jako pierwszy opracował zasady perspektywy linearnej. Mimo że w jego dziełach widać jeszcze wpływy architektury średniowiecznej, uważa się go za ojca stylu renesansowego obowiązujące przy projektowaniu budowli. Jako pierwszy z dużą swobodą, przez nikogo nie narzuconą, zaczął wykorzystywać motywy antyczne. Charakterystycznymi cechami jego architektury są przede wszystkim wrażenie lekkości i harmonii. Wszystkie elementy były uporządkowane w logiczną całość. Nie tworzył z przesadną dekoracyjnością.

W 1401 roku wziął udział w konkursie na zaprojektowanie drzwi do baptysterium. Nie udało mu się wygrać z największym jego rywalem, rzeźbiarzem – Lorenzem Ghiberti. Jednak zwyciężył w innym konkursie na stworzenie kopuły katedry Santa Maria del Fiore. Miał trudne zadanie, gdyż wysokość od posadzki do klucza miała wynosić aż 55 metrów. Jako że Brunelleschi był inżynierem, zaprojektował kopułę żebrową powstałą na ośmioboku bębna. Nie udało mu się jej skończyć przed śmiercią, dlatego też budowę kontynuował inny znany artysta Bernardo Rosselino. Równolegle budował schronisko dla dzieci zwane Przytułkiem dla podrzutków. Był to długi budynek, w którym podkreślono głównie poziom przeciwstawiając się w ten sposób stylu gotyckiemu. Gzyms rzucał głęboki cień, co pogłębiało wrażeni przywiązania budynku do ziemi. Kolumny zaprojektował jako smukłe, bez zbędnego żłobkowania, które dźwigały delikatnie profilowane łuki.

Brunelleschi otrzymał także zlecenie na budowę kościoła San Lorenzo we Florencji. Również i tej budowli nie udało mu się dokończyć za życia.  Jednym z większych dzieł architekta jest Kaplica rodu Pazzich. Została zbudowana na planie prostokąta, zwieńczona kopułą.

Artysta świadomie wprowadzał zmiany w architekturze, które do tej pory charakteryzowały się gotycką strzelistością. Brunelleschi dbał przede wszystkim o to, by budowle nie były przesadzone, tworzyły logiczną i oszczędną kompozycję.